jedyna forma kontaktu, to te ułamkami sekundy, kiedy to przez myśl Twą przemknie obraz, zwany wspomnieniem. życie dyktuje w końcu kolejne obrasssskki, codzienności, bycia tu i teraz. a co to “tu”, co to “teraz”? kiedyś rozpoczołem podróż, wielu nazywa ją życiem, ja poznaniem, może to i nie poprawnie ale podążam do celu na gape. jestem bo być to jestestwo, instrument który to raz gra piękną melodię a innym razem zafałszuje. choć to dziś dla Ciebie bez znaczenia, poznałem te wybite nuty z przed wielu lat, a spowita ciepłem melodia nadal w moim sercu gra, słucham jej sam. dziś może jest “teraz”, jutro może będzie “tu”. a gdzie Ty?
Jestem dźwiękiem…