ale za czym pytam. za samym sobą, cisnie sie na usta. za własnymi mażeniami, myślami, sumieniem i poczuciem indywidualnie zrozumianego życia. człowiek budzi się każdego dnia z pęlną głową – najgorzej kiedy tą pełnią jest pustka. Potocznie nazwał bym nią chaos, który jest nieodłącznym towarzyszem w życiu każdego. podejmując próbę oderwania się od schematów codzienności, równierz w takowy możemy popaść. do czego zmierzam, wudaje się to być zupełnie proste do: „KONSEKWENCJI” – słowo w sumie śrdnio-fajne:) biorąc po uwagę wrażenia wizualne powstałe z połączenia kształtów liter, ale cholernie ważne w życiu. Bezwzglednie uniwersalne. Czego kolwiek sie nie podejmujemy, musimy być konsekwentni, aby osiągnąć zamierzony cel, bezwzgledu na płaszczyzne życia na której historia ma miejsce. lepiej niczego sobie nie obiecywać, poprostu działać. Moja babcia czesto powtarzała: „ciesze sie tym co mam” – proste, każdy to rozumie, czuje itd., ilu z nas realnie stosuje w zyciu? …… siedze przeziębiony w domu, odpalilem w koncu własny kąt w wirtualnej przestrzenii. pisze co mi aktualnie w głowie siedzi, chociaż spostrzeżenia w/w to takie stałe tło obrazów przewijających się w mojej głowie. Może za bardzo się kontroluje? Dlaczego? To kwestia świadomośći, która mówi że, „każdy kij ma dwa końce a proca trzy”, tak mi się jakoś przypomniało, poprostu taka wylewności w wirtualnej rzeczywistości to kałuża która z dnia na dzień może się stać oceanem. jak by na to nie patrzeć tak jest.
oderwałęm się na pare dłuższych chwil od pisania, bo dzisiaj akurat postanowiłęm tak cały dzień dopowiadać. Dzisiejszy dzień poświęcam na porządkowanie, wszyscy do okoła sprzątają, taki przedswiąteczny zwyczaj:) mnie rónież się udzielil, w troszkę innej materii – aczkolwiek sens pozostaje ten sam. W między czasie natknołęm się w sieci na kilka dobrych artykółów, szczególnie polecam całego blog’a: http://zajaczkowski.org – a będą przy temacie porządkowania, szczególnie polecam kategorię: ORGANIZACJA. Warto poświęcić pare chwil na lekturę. słonko widze że chyli przez chmurki, i snieg!!!!, hmmm to ciekawa kompozycja, ide na balkon….. odwiedze mażenia.. to był chaos mażeń. pocieszającym faktem staje sie tenże coraz wiecej puzli zaczyna tworzyć obraz, konkretny i wyrazisty. a tak przy okazji zasłuchuje się w EARDRUM, Pana Talib Kweali – w którą stronę ten Pan poszedł??
…..wszystko jest takie oczywiste, wystarczy leniwie pomyslec……
postanowiłem to zapisać: lubie robicz kilka rzeczy naraz, w uzasadnionym porządku, wynikajacy pierwszego planu budowanego przez mysli – czy to efektywne i optymalne? – to zależy – w działaniu takim zapewne należy dążyć do równoległości realizacji zdań. … ble, ble jak to zabrzmiało.
porządkuje włąsnie pocztę, sporo się tego zebrało, program pocztowy przy okazji stworzenia jakiejkolwiek reguły potrzeboje sporo czasu na przemyślenie, tak więc bede go wypełniał pisaniem, a tak dla odmiany, dzisiaj pozostawie zdecydowanie wiecej słów w tym zakątku sieci niż zazwyczaj. ileż to można się zbierać, sie leży sie westaje jakoby nie patrzeć. można planować, jednak spontaniczność jest najfajniejsza w tym wszystkim, przydało by się popracować nad jej cyklicznością.
…… to jeszcze nie wszystko